BLACK & WHITE

BLACK & WHITE

Październikowa aura zachwyca bogactwem złotej jesieni, takiej pięknej kolorystyki może pozazdrościć niejeden dyrektor artystyczny odpowiedzialny za kolekcję. Odcienie, niuanse barw zmieniające się codziennie nieodmiennie budzą zachwyt. Wielu projektantów ulega czarowi jesiennej kolorystki i wokół niej budują swoją opowieść o nowym sezonie. Też zachwyciłam się kolorytem cygańskich taborów w poprzednim wpisie. Ale nieodmiennie wracam do magii bieli i czerni. To chyba moje dwa ulubione kolory, poza szarością. No cóż, nie jestem w tym odkrywcza. Coco Chanel uwielbiała te dwie barwy, wprowadziła je do mody i wylansowała. Jej mała czarna – stała się kultową sukienką, do tego białe perły, kamee. Żakiet wykańczany białą lamówką, baletki z czarnym noskiem. Sukcesor jej dziedzictwa, Karl Lagerfeld swoje stylizacje komponuje na bazie  czarnego garnituru, białej koszuli z wysoką stójką i krawatu. Do tego biała kitka siwych włosów, nieodłączne skórzane rękawiczki i ciemne okulary. Zaskakujące jak można różnie interpretować czerń i biel. Biały w naszej kulturze to symbol niewinności, czystości, panny młode mają białe suknie. W Azji kolor biały jest kolorem żałoby, podobnie jak u nas czerń. Czarny dodaje powagi, stąd czarne togi sędziów i czarne mundury SS. Ale razem tworzą połączenie Yang i Yin.

Minęły już czasy niemego kina, gwiazd biało-czarnych filmów, Pola Negri, Marlena Dietrich, Greta Garbo, Rudolf Valentino… czy też rodzimi amanci Bodo, Żabczyński stworzyli niezwykłe kreacje grając w biało-czarnym świecie.

Ale świat filmu, fotografii i mody uwielbia klimaty czarno-białe nadal. „Ptaki” Hitchcocka, „Dziecko Rosemary” Polańskiego, czy niedawno nakręcony „Artysta”  (film w reż. Michaela Hazanaviciusa w konwencji niemego biało-czarnego filmu) wykorzystują biało-czarną konwencję dla stworzenia klimatu.

Mistrzem biało-czarnej fotografii był Helmut Newton, smoking autorstwa Yves Saint Laurent wylansował niezwykłym zdjęciem, w rewelacyjny sposób oddał ducha tego projektu. Od tego momentu smoking stał się znakiem rozpoznawczym YSL, a kobiety go pokochały.

Kakafonia kolorów zaczyna nas męczyć, firmy wyczuwają to, więc coraz więcej kampanii w wersji monochromatycznej. Burberry od czasów Christophera Bailey’a lansuje biało-czarne reklamy, mimo charakterystycznej beżowo-czerwonej kratki. Dior wypuścił jesienną kampanię w monochromatycznej kolorystyce, „Secret Garden” nawiązuje do „Śniadania na trawie” Maneta. Zdjęcia zrobiono w Wersalu, ich twórcami są Inez van Lamsweerde i Vinoodh Matadin. Lagerfeld lubi fotografować w tych odcieniach, kampania reklamująca nowy model torby Boy też była biało-czarna. Biało-czarnych kampanii jest więcej po te klimaty sięgają nawet tańsze marki. Ktoś kiedyś powiedział, że połączenie bieli i czerni nigdy nie wychodzi z mody, jest mniej lub bardziej modne. Albo jest na top liście, albo wycofuje się na bezpieczne pozycje. W tym sezonie warto poważniej zainteresować się połączeniem bieli i czerni. Jeśli zaczynamy poważnie myśleć o tym stylu to najlepiej zakupić klasyczną białą koszulę (zawsze się przyda, nawet w innym wydaniu), czarną marynarkę, model dowolny i spodnie typu rurki. Do tego czarne szpilki, nie muszą być Blahnika. No i obowiązkowo w garderobie powinna znaleźć się mała czarna, forma dowolna. To tak jak układanie biało-czarnego domina. Prosta układanka, a niesie tyle możliwości.

W tym sezonie biel z czernią można nosić na różne sposoby. W wersji romantycznej jak u Valentino. 

Klasyczna elegancja to kolekcje Diora wg Rafa Simonsa.

W męskim wydaniu u Vanessy Bruno.

W Chanel jak zwykle te kolory muszą być, do tego wyjątkowo długie białe lub czarne kozaki z łańcuchami. 

Gareth Pugh – podróż w przeszłość.

Celine niezobowiązująca klasyka na co dzień.

Sportmax w wersji wyluzowanej. Adidas z połączenia czerni i trzech białych pasków uczynił swój znak firmowy.

Kolekcja Y-3

I wielu innych projektantów łączy te dwa kolory w dowolny sposób. Nie tylko w ubraniach, ale też w torbach i butach. 

Połączenie bieli i czerni lubi natura – białe dalmatyńczyki w czarne cętki były pożądane przez Cruelę de Mon, chciała mieć z nich oryginalne futerko. Ja uwielbiam białe i czarne szkockie teriery. Białe i czarne perfumy. Chanel i Tom Ford. W kosmetyce też biel i czerń, białe perły i  czarny kawior w kremach.Oszronione białym tuszem rzęsy lub dramatycznie czarne. Ja mam kolejną białą koszulę i czarny lakier do paznokci.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>