CYGAŃSKI UROK

Co jakiś czas moda rezygnuje  z czystości linii i form na rzecz przepychu i bogactwa. W tym roku widać to wyraźnie. Mimo kryzysu i spadku notowań, długów to jednak świat mody kręci się wokół bogactwa. I nie chodzi już tylko o zamożne klientki z krajów Bliskiego Wschodu, czy dawnego ZSRR (dla niewtajemniczonych chodzi o byłe republiki radzieckie – m.in. Rosję, Ukrainę). które są  najlepszymi odbiorcami mody w najdroższym wykonaniu. To często pod tych odbiorców przygotowuje się kolekcje, organizuje zamknięte pokazy, prezentacje. Pojawiła się nowa grupa rosyjskich celebrytek, młodych kobiet, które uwielbiają modę, dyktują nowy styl uliczny, zdjęcia swoich stylizacji umieszczają na Instragramie. Są nie tylko młode, bogate,ale przede wszystkim ambitne. Te klientki kupują to, co nie może mieć ktoś inny. Cena nie gra roli. Zabawa modą, nawet w krajach rygorystycznie przestrzegających zasad religijnych stała się już normą. Wspominając choćby scenę z filmu „Sex w Wielkim Mieście 2”. Jeśli ktoś tego nie widział warto obejrzeć dla poznania obyczajowości Bliskiego Wschodu. Kobiety żyjące w zamkniętych enklawach mają otwarte konto do korzystania z luksusowych dóbr tego świat. No cóż cały świat nie będzie ich widział, ale może nie o to chodzi. To dobra lekcja nauki dla lokalnych celebrytek udających, że posiadają, coś czego nie posiadają. Do napisania dzisiejszego tekstu skłoniła mnie nie tylko jesień ze swoim bogactwem kolorów. To źródło inspiracji dla tworzenia spektakularnej kolorystyki, jeszcze ozłoconej jesiennym słońcem. Jesienne spacery skłaniają do refleksji, czarują bogactwem barw. A ja jesienną porą sięgnęłam (zachęcona interpretacją tekstu w radiowej 3) po książkę Angeliki Kuźniak o Papuszy – romskiej poetce, która opowiada o losach niezwykłej kobiety lub niezwykłych losach kobiety. Bronisława Wajs, bo tak nazywała się nasza bohaterka, to niezwykle barwna postać, sama o mówiła o sobie pieśniarka. Papusza w języku Cyganów znaczy Lalka, nasza Papusza odznaczała się niezwykłą urodą. Ale nie o wygląd tutaj chodzi. Chociaż Laleczka zachwycała tańcząc w kwiecistej spódnicy, z czarnymi warkoczami. Odkryta dla śwata przez ukrywającego się Jerzego Ficowskiego, to on pierwszy poznał jej zapiski. Julian Tuwim zachwycił się jej wierszami. Odtąd żyła pomiędzy dwoma światami. Alfabetu nauczyła się od dzieci, płacąc im za to kradzionymi kurami. Żyła przyrodą, jej urodą, pisała prosto z serca, o tym co kochała. Zachowały się taśmy z nagranymi rozmowami. Mówi na nich po polsku, śpiewną prozą poetycką. Do tego ze wschodnim zaśpiewem. Zawieszona pomiędzy dwoma światami. Julian Tuwim uwielbiał jej błędy językowe i melodykę. Żądna wiedzy. Ale zachwyca prostotą pragnień – radość życia z obcowania z przyrodą, taniec , suchy chleb i woda. W książce pokazane jest życie Cygan, z ich zasadami i wierzeniami. Ale przede wszystkim jest to opowieść o niezwykłej kobiecie. O jej pasji, miłości do przyrody. Zaletą  książki są czarno-białe fotografie ż życia Romów.. Więc już z niecierpliwością czekam na premierę filmu o jej losach. Małżeństwo Krauze nakręciło niezwykły obraz (także w biało-czarnej kolorystyce) o kobiece żyjącej w zamkniętej społeczności, ale przekraczającej jej granice. Papusza zapłaciła za swoje wybory wysoką cenę.

Moda uwielbia przepych, szczególnie w kryzysie. Bogactwo kolorów, szczególnie w tym sezonie. Różnie jest to interpretowane – kolorowe nadruki, mocno zdobione ubrania, biżuteria. Inspiracji do takiego wyglądu można  szukać w filmie o Papuszy. Sama pisała, że Cyganka może nie mieć butów, ale musi mieć złote kolczyki. Jeśli lubimy takie klimaty to należy skupić się na total look’u, tu nie idziemy na kompromis. Uwaga skupiona jest na stworzeniu klimatu, zwiewne sukienki, spódnice w kwiatowe wzory łączone z ciężkimi butami, oczywiście zdobionymi, ż obszernymi kurtkami, swetrami i biżuterią.

Inspiracje światem Romów pojawiają się w modzie już od czasów Coco Chanel. Jedna z największych kreatorek mody tuż przed wojną (1939) wylansowała szerokie, kolorowe spódnice, tzw. cygańskie. Zakładano do nich białe bluzki o szerokich dekoltach marszczonych gumką. na naszym polskim gruncie też mieliśmy modowye cygańskie wesele.

Przepych i złoto lubi  duet Dolce i Gabbana. Lubiąc intratne zyski zapomnieli o podatkach. Ale ich kolekcje nie są ubogie. Mimo wizji więzienia sięgnęli po inspiracje do sztuki bizantyjskiej. Korony noszone jako opaski stały się hitem sprzedaży. Królem cygańskiej stylistyki zostałby na pewno Roberto Cavalli, on nie ucieka od przepychu i złota. Modna wyraźna, duża biżuteria, ozdobne torby Givenchy też nie unika dekoracyjności.Może w chłodne, ciemne jesienne dni warto przemienić się w cygańską księżniczkę?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>