JAK MALOWANE

Właściwie powinno być o przygotowaniach wielkanocnych, porządkach, malowaniu jajek. Ale może podejść do tradycji niekonwencjonalnie? I pomyśleć o wiosennym makijażu?

Kolorowe będą nie tylko pisanki, kraszanki. Wiosna polubiła kolor nie tylko w ubraniach. Projektanci, styliści, artyści make up proponują nowe odcienie na nowy sezon.

Po pierwsze modne są kolorowe eye linery – intensywny niebieski, pomarańczowy, żółty. Mogą być malowane tradycyjnie lub niebanalnie w załamaniu powieki.

Jak lubisz eksperymenty z kolorem korzystaj z barwnych pigmentów. Dają szerokie pole do kreacji. Niebieski kojarzy się z latem, proponują go w makijażu Kors, Kenzo, Fendi,

Dior, Armani,

Stella McCartney. Wszystkie chwyty dozwolone – cienkie kreski, grube linie, smoke eye, jeden warunek – kolor blue. Kojarzy się z latami 80. i nie co kiczowatym wizerunkiem. Może być wersja elegancka jak u Stelli McCartney – tylko na wewnętrznej, dolnej powiece.

Do tego doskonale pasują mocno wytuszowane rzęsy. Dior proponuje niebieski cień wzmocniony cyrkoniami, kolor + błysk.

Yves Saint Laurent zachwyca kolorami, turkus na powiekach i paznokciach, a fiolet na ustach, idealna propozycja na wieczór. Kolorystyka inspirowana kamieniami szlachetnymi.

Inna propozycja to połysk – srebrzysty cień do powiek najczęściej stosowany zimą teraz w wersji na co dzień. Jest uniwersalnym kosmetykiem, można go stosować na kości policzkowe, powiększyć usta obrysowując górną wargę, jak u Prady,

najmodniejszy odcień w kolorze perłowo-srebrzystym. Nałożony w kącikach oczu rozjaśni spojrzenie, usunie zmęczenie. Pucci proponuje srebrny akcent tylko na środku powieki.

Nowym trendem na wiosnę/lato 2013 jest malowanie rzęs i powiek w tym samym kolorze, ale nie chodzi o czarny. Na topie są intensywne kolory. Moncler pokazał wersję ekstremalną z grubą kreską i sztucznymi rzęsami. Intensywna w odcieniu maskara i kolorowy cień dla osób, które chcą być zauważone. Donna Karan proponuje cień w odcieniu fuksji i różowe rzęsy.

Pozostając w tej samej tematyce oczu – nie tylko intensywne kolory. Makijaż musi być wyraźny więc sięgamy po smoke eye.

Mroczny makijaż pojawił się na pokazie Gucci. Miękkie kredki, czarne cienie będą najlepsze – wystarczy narysować kreski i rozetrzeć.

Czarny kolor także na paznokciach. Ekstremalna wersja na pokazie Vandevorst – czarna powieka pomalowana aż po linię brwi. Do tej stylizacji najlepiej wyglądają usta w chłodnym odcieniu różu.

Smoke eye w innym wydaniu to połączenie czerni i granatu - to wyjątkowo zgrany duet, przydymione oko lekko rozjaśnione granatowym cieniem, wyrazisty, mocny makijaż na wiosenne wieczory. Givenchy ma swoją wizję wiosennego makijażu – alabastrowa cera, delikatnie podkreślone oczy i delikatne, różowe usta. Subtelna impresja na temat smoke eye.

Fokus na oko – nie zapomniano o rzęsach. Muszą być wyraziste, mocno podkreślone. Długie, wyszczotkowane, są ultra kobiece i niezwykle seksowne. Efekt firanki rzęs można uzyskać dzięki odpowiedniej maskarze lub wykorzystując najnowsze metody – zagęszczanie, wklejanie kępek lub doklejanie sztucznych rzęs. Tutaj możliwości jest wiele. Fantazja stylistów firm kosmetycznych niczym nie ograniczone propozycje.

Usta też nie pozostają w cieniu. Różowe szminki na czele listy modnych kolorów. Róż nie tylko na policzkach.

Warunek – najlepiej matowa szminka, można nakładać na powieki lub policzki. /rochas, giles/ w tym sezonie modny jest intensywny odcień różu, w cukierkowym wydaniu.

Poza różem modne są kolory pomarańczu, czerwieni. Matowe szminki wygrywają z błyszczykami. Kolor lepiej sprawdza się w wersji matowej.

Nie tylko na wieczór, także w wersji na dzień. Firma Chanel, której kultowym produktem jest czerwona pomadka  przygotowała nową propozycję czerwieni – Rouge Allure Velvet, kolor La Favorite. 

Jeśli nie polubimy ekstremalnych kolorów to może wersja bardziej naturalna – wyrażnie zaznaczone brwi w kolorze brązowym? Jak na pokazie Balmain.

Naturalny makijaż, w odcieniach brązu proponuje Hermes I Ralph Lauren.

I nie zapominajmy o paznokciach. Modne są kolorowe lakiery lub te lekko rozbielone, szare, zielone. Róż, pomarańcz też na topie.

French manicure zastępuje kolor. Na pokazie Petera Soma modelki pokazały szare paznokcie kończące się pomarańczowymi liniami. U Vivienne Westwood klasyczny french w wesji odwrotnej – różowe paznokcie, a biały półksiężyc nie na końcówkach, a u nasady. Tracy Reese wybiera kształt trójkąta. A Prabal Gurung  proponuje wersję artystyczną – efekt spływającej farby na końcach.

Możliwości jest wiele… może zamiast malować jajka zająć się paznokciami? zaproponować ich wielkanocną wersję?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>