NIEZBĘDNIK LETNICZKI

Lato zbliża się wielkimi krokami, czuć już oddech letniego powietrza. Atmosfera słonecznej swobody, wypoczynku unosi się w powietrzu, pozwólmy sobie na wakacyjny luz.

Planowanie wypoczynku, czy impulsywny wyjazd w nieznane korzystając z tzw. last minute? A może jednak sprawdzone miejsce? Egzotyczne kraje, orient, czy polskie morze?

Możliwości jest wiele, obojętnie, gdzie zaplanujemy swój wypoczynek, to i tak musimy wyglądać dobrze, żeby dobrze spędzić czas. Proponuję ekspresowy plan, jak wyglądać dobrze i spędzić wymarzone wakacje.

Po pierwsze – zadbać o siebie – zamiast katować się drakońskimi dietami, czy morderczymi wysiłkami na siłowni może warto podjąć hasło tego lata  – „slow beauty”, prosta filozofia – jest mało czasu, więc spójrz na siebie i doceń swoje atuty, umiejętnie je wykorzystaj, podkreśl – RÓB MNIEJ I WYGLĄDAJ PIĘKNIE. Zamiast wyszukanych zabiegów SPA doceń zalety natury – woda, piasek i słońce to nasi sprzymierzeńcy. Opalenizna ujmie ciała, a letnia aktywność pomoże pozbyć się zbędnych fałdek. Słońce pobudza endorfiny szczęścia.

Pamiętaj fokus na brzuch – modne jest odkrywanie brzucha – w bezpiecznej wersji noś krótka górę ze spodniami, spódnicą o wysokim stanie. Prada celuje w tym:

Aby poczuć się lepiej warto latem nastawić się na sezonowe warzywa, koktajle, zakupić olejek rozświetlający z drobinkami złota – mistrz iluzji ciała (ja uwielbiam super pachnący firmy NUXE).

Przerzucam się na dietę warzywno-owocową z dużą ilością wody – nawilżanie.

Truskawki, arbuz jako doskonała, chłodząca przekąska, sprawdza się w sałatkach (przepisy na moim ulubionym blogu kwestia smaku).

Zielone ogórki (także jako maseczka)

pod każdą postacią – chłodnika,

koktajli, w sałatkach.

Kolejne niezbędne zakupy kosmetyczne – krem do opalania z filtrem, woda morska w spray’u do włosów, no i oczywiście kolorowe lakiery,

moda na mocne kolory obowiązuje – niebieski, zielony, turkus, miętowy, fiolet…

Drugi etap – wybór kostiumu, to już znacznie trudniejsze zadanie. Mogę przejrzeć kilkanaście stron internetowych, magazynów o modzie, czy shoppingu, propozycje z wyższej i niskiej półki, a i tak nie wiem, na co się zdecydować. Jedno-, czy dwuczęściowy, zabudowany, czy wycięty? Sporządzam na własne potrzeby listę HIT-ów na lato 2012.

Nadal mocno trzyma się model bikini, nowe trendy lansują staroświecki kostium w stylu pin-up, z mocno zabudowanymi dołami. Stare fasony prezentują za to odjazdowe kolory i wzory. Inspiracji warto poszukać w kolekcjach Chanel,

Moschino,

Custo, Morello, staroświeckie modele w nowej odsłonie. Prada,

Bottega Veneta proponują zabudowany dół.

Ja może zdecyduję się na bikini i jednoczęściowy kostium do pływania. Zalew, a wręcz morze ofert, ja stawiam na zaufane marki oraz wersję ekonomiczną, czyli H&M, Calzedonię (w tym roku super oferta – za stary kostium oferują nowy).

Kolejny punkt na liście zakupów to okulary, temat do ekspresji, zabawy kolorem. Okulary – temat kontrowersyjny, odwieczny dylemat – wybrać modny model, sezonową nowinkę, czy taki, w którym wyglądamy najlepiej. Poza kształtem wariacje na temat zdobień. Czyste szaleństwo. Propozycji mnóstwo – Viktor&Rolf,

Prada,

Rochas

Stylizacje retro, okrągłe szkła lub kocie oczy. Wersja modna i bezpieczna – model Ray Banów.

Dalej nadal nie jest łatwo. Decyzja klapki, czy sandałki? Albo espadryle w różnych wersjach. Tutaj zdaję się na wygodę. Na wyjazd przydadzą się wyginane baleriny Ralpha Laurena, które można spakować do torebki-kostki. I na koniec chustki, opaski à la lata 50,60 – proponują je Anne Sui,

Można wybrać kapelusz, płócienny, słomkowy, z dużym rondem, prawie męski, albo bawełniany w paski, kultowy już Soni Rykiel.

No i daszki nie zapomnijmy o nich. Dla szukających czegoś oryginalnego limitowana edycja Marni dla H&M

Jeśli nie lubisz nakryć głowy to erzacem będzie woda morska w sprayu, pozwalająca uzyskać super modny, mokry efekt na włosach.

Teraz tylko decyzja, jaką formę wypoczynku wybrać i jaki kierunek. Mała sonda wśród znajomych. Rejs luksusowym jachtem (w wersji super de lux jacht z kadłubem pokrytym złotem).

Może innym razem. Znajomy proponuje Kamper – jeśli nie lubisz hoteli i cenisz niezależność. Nowoczesny kamper nie ma nic z dawnej przyczepy kempingowej. To dom na kółkach, wygląda jak 30mkw kawalerka,

(Kamper Dethleffs 740TK Camper lub 515DB Eigthy w limitowanej ilości 80 egzemplarzy, w Polsce –Everpol).

Z kuchnią, salonikiem, sypialnią, ze zmywarką, odkurzaczem centralnym, TV satelitarną, klimatyzacją. Można wypożyczyć. No tak – doskonała propozycja dla rodziny. Ceniący dyskretny luksus mogą wybrać hotel zaprojektowany przez designerów, np. Patricię Uriquiolę, Giorgio Armaniego,

lub SPA na Bali według Bulgari.

Moją prywatna lista: Sardynia, Korsyka, Madera, Cyklady, Sycylia, no i ukochana Majorka, a może tym razem Minorka?

Nucąc z Anną Marią Jopek „Moja miłość ma już nowy adres, to Lisboa”…

pojawia się impulsik – może jednak Portugalia? Dalsze dystanse zostawiam na zimową porę, kiedy w Europie zabraknie słońca.

Walizka prawie zapakowana (tu też można poszaleć – olbrzymi wybór waliz podróżnych ma Louis Vuitton, w końcu to ich flagowy produkt,

czy Piquadro, ale można zadowolić się wersją tańszą – kolorową walizką Benettona), dorzucam przewodnik, aparat i mój ukochany notesik Moleskin, jak co roku prowadzę zapiski z podróży.

Buon viaggio.

2 myśli nt. „NIEZBĘDNIK LETNICZKI

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>