ROYAL BABY I INNE MANIE

Miałam nie podejmować tego tematu, bo chyba już wszyscy o tym napisali. Niewątpliwie jest to najgorętszy temat tego lata. I chyba jest to najsłynniejsze dziecko na świecie. Nawet przed urodzeniem wzbudzało sporo zainteresowania. Wiele ludzi zarobiło lub straciło na nim pieniądze. Zakłady bukmacherskie przeżywały oblężenie – przyjmowano zakłady o płeć, imiona, datę urodzin, szkołę, studia. Mania zwana „royal baby” opanowała całą Wielką Brytanię. I nie tylko. Turyści odwiedzający Londyn w tym czasie mogli (podejrzewam, że jeszcze mogą) zakupić pamiątki wydane specjalnie na okazję narodzin nowego potomka. Kiedy królewskie dziecko przyszło wreszcie na świat zdjęcia kolejnego członka rodziny obiegły cały świat. Myślę, że to nie koniec spekulacji na jego temat. Angielska, rodzina królewska pomimo przestrzegania zasad tajności jest jedną z rodzin wzbudzającą najwięcej ciekawości. Wydaje się, że Anglicy traktują ich jak dobro narodowe, o które się dba, ale też nim się interesuje. Królowa Elżbieta II jest najdłużej panującą monarchinią. Ale jej dzieci, synowe przysparzają wielu problemów. Karol i księżna Diana, Sarah Ferguson i Andrzej… Nadzieja na poprawę wizerunku to małżeństwo Williama z Kate Midddleton. Bo już jego brat, Harry nie jest tak spokojny – afery z jego udziałem są liczne, paparazzi to wykorzystują chętnie publikując jego wypowiedzi i zdjęcia, jak te ze słynnego balu przebierańców w Domu Highgrove, na który przebrał się w nazistowski mundur, wkładając opaskę ze swastyką na ramię, czy z hotelu w Las Vegas. Powszechnie uważa się, że to William w przyszłości obejmie brytyjski tron. Zainteresowanie jego małżonką jest ogromne, od poważnej prasy, internet po bulwarową. Cały świat wiedział o ich rozejściach i zejściach. Zaręczyny stały się niezwykle intratną imprezą – pierścionek zaręczynowy był powielany w tysiącach interpretacji i wersji cenowych. Każda jej kreacja jest publicznie omawiana, naśladowana. Porównywana do Diany. Czy będzie kreowała swój styl? Na razie i tak ją naśladują miliony nastolatek. Podobne zainteresowanie dotyczy jej siostry Pippy Middleton.

Różne manie ogarniają różne grupy.

Logomania i No Logo – dwie skrajnie różne postawy obowiązujące w różnych grupach. Biblia tych, co nie chcą pokazywać metek. Niektóre marki nie lubią epatować wyraźną metką. Stało się to symbolem złego gustu, szczególnie w czasach kryzysu. Ostentacyjny luksus nie jest w modzie.  Ale przecież kilka przedmiotów możemy rozpoznać nawet nie po logotypie – torba Chanel 2.55, trench Burberry, torba Birkin. Przedmioty godne pożądania. Modele vintage rosną w cenę jak dzieła sztuki.

Ekomania – czyli moda na ekologię, pod różnymi postaciami.  Przede wszystkim ekologiczna żywność, coraz częściej mówimy o żywności polskich, małych producentów, robioną wg sprawdzonych, dawnych receptur. Powraca się do własnoręcznie hodowanych warzyw i ziół, sami pieczemy chleb i robimy sery, modne hobby to zakładanie pasieki. Eko żywność można zamawiać w sieci, w końcu żyjemy w XXI w., ale polubiliśmy chodzenie na rynki, bazarki, wolimy sami wybierać, oglądać, wąchać. W stolicy powstało kolejne miejsce (Le Targ i Koszyki w Warszawie), gdzie można kupić wyroby lokalnych producentów. Popróbować, porozmawiać, poznać – inne budowanie relacji klient-producent. Lokalni producenci stają się znani z nazwisk, które sobie nawzajem przekazujemy. Moda na zdrowe produkty zatacza coraz szersze kręgi, ale po zdrową żywność można pojechać do zwykłego rolnika. Na Żoliborzu modne stały się śniadania w parku, gdzie kupujemy lokalne specjały od lokalnych producentów.

FBmania – portale społecznościowe, jak Facebook, Nasza Klasa, Twitter, Instagram to nazwy goszczą coraz częściej w naszym słowniku, to nasze życie, życie w wirtualnym świecie, ale jesteśmy od niego uzależnieni, co chwila sprawdzamy kto dodał nowy wpis, dorzucany swoją lokalizację, umieszczamy na tych profilach swoje zdjęcia, nawiązujemy znajomości, kontaktujemy się, piszemy co robimy i co myślimy. Udostępniamy swoją prywatność na forach publicznych. Skąd ten ekshibicjonizm emocjonalny w nas? Nie masz profilu na FB? To jak egzystujesz? Brak dostępu do WiFi to już tragedia. IPody, IPady to powszechnie lubiane i używane gadżety. Musimy je mieć, w końcu jesteśmy ludźmi XXI wieku. Nie wspomnę już o życiu życiem innych, to też lubimy stąd popularność plotkarskich portali, czy plotkarskich gazet. Namnożyło się tego. Dnia nie starcza, żeby wszystko sprawdzić.

Ja też mam manię na słońce. Lubię ciepłe dni i lekko opaloną skórę. Ale opalenizna to też mania. Nawet uzależnienie. Wielbiciele brązowej skórki korzystają z dobrodziejstw solariów, niektórzy ponad normę. Mania zdrowej, opalonej skóry dopadła też polityków.

Pozostaje jeszcze mania wielkości. Ale to temat na inny wpis.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


Warning: fsockopen() [function.fsockopen]: unable to connect to www.sweetcaptcha.com:80 (Connection timed out) in /wp-content/plugins/sweetcaptcha-revolutionary-free-captcha-service/library/sweetcaptcha.php on line 73
Couldn't connect to server