WIELKANOCNE KRÓLICZKI

Wiosenne święta nieodmiennie kojarzą się ze zwierzątkami – puszystymi kurczaczkami, białymi barankami i ślicznymi króliczkami, zajączkami. No właśnie tutaj jest mała niejednoznaczność, czy to są króliki, czy już zające. Zające mają dłuższe uszy i kończyny. W sumie to jedna rodzina, bo króliki też należą do zającowatych. W ich rodzinie jest więcej znanych królików. Cytując Kubusia Puchatka -  przecież to i tak wszyscy krewni i znajomi Królika. Jedna klika. Wielkanocne króliczki są cudownie mięciutkie, idealne do przytulania. Dlaczego są symbolem Wielkanocy? Trochę dlatego, że zaplątały się w religię. Ale zgodnie z tradycja to zając wielkanocny chodzi z koszykiem zostawiając prezenty w pierwszy dzień świąt. A inni w Wielkanoc szukają ukrytych jaj z niespodzianką, szczególnie lubią to Włosi. W 1680 roku powstała pierwsza historia o zającu składającym świąteczne jaja, które zostały ukryte w ogrodzie. Bajka pojawiła się w Stanach Zjednoczonych w XVIII wieku, kiedy to niemieccy emigranci zasiedlili Pensylwanię. Niestety i króliki, i zające są  pożądane, nie tylko ze względu na swoje walory smakowe, ale też estetyczne. Elegantki nosiły futerka z królika, a i często zimowe paltoty podbijano tymi skórkami. Królicze skórki miały wg wierzeń wiele innych uzdrawiających właściwości.Okres świąt sprzyja refleksji, więc w ramach relaksu spisałam osobistą listę króliczych idoli.

Pierwszą pozycję zajmuje Królik z Kubusia Puchatka. Niecierpliwy, ale pracowity, lubi marchewkę i dlatego uprawia ogródek warzywny, z tego powodu nie lubi tygrysiego brykania. Oczywiście jest najmądrzejszy, często obwołuje się samozwańczym przywódcą i obmyśla niesamowite plany, których wyniki budzą zdumienie i zaskoczenie. I jego powiedzenie: Zawsze jest dobrze wiedzieć, gdzie jest jaki krewny-i-znajomy, czy się go potrzebuje, czy nie.

Lubię naszego Misia Uszatka. Wśród jego przyjaciół jest Zajączek. Roztrzepany, impulsywny, zapominalski, trochę gapa. Ale w całej serii zmienia swoje ubarwienie, jest brązowy, szary lub oliwkowy, lubi styl sportowy, obcisłe T-shirty. W dobranocce pojawiają się tez bliźniacy – para Króliczków, nieodpowiedzialne dzieciuchy, same kłopoty z nimi,  w ubieraniu naśladują Zajączka.

Rodzime zajączki próbował przebić amerykański import, czyli Królik Bugs ze swoim nieodzownym Co jest Doktorku? Szary, sprany Królik lubiący marchewkę. Dowcipne riposty, stoicki spokój, zaskakujące fortele rozbrajają każdego przeciwnika. Uwielbia święty spokój. Ujmuje inteligentnym wdziękiem. Ma już swoje lata, wymyślony w 1938. Gwiazdor. Wystąpił z Michaelem Jordanem w „Kosmicznym meczu”. W 2002 magazyn TV Guide ogłosił go największą osobowością filmu rysunkowego. Nasi wschodni sąsiedzi wprowadzili Zająca prześladowanego przez Wilka.

I jeszcze Biały Królik z Alicji w Krainie Czarów. Widząc go niosącego zegarek kieszonkowy podąża za nim do nory. Trochę tchórzliwy, może dlatego, że Alicja w jego domku to maleje, to rośnie, a on sam nie może wejść do domu.

Gigantyczny, żółty Królik pojawił się w Szwecji, w Örebro,, ma wys. 13 m i szer. 16 m. Olbrzymia przytulanka, wykonana z metalu, drewna i lokalnie produkowanego gontu została „porzucona” obok pomnika Engelbrekt, dzięki projektowi Florentijna Hofmana, holenderskiego artysty. Do budowy tej fantastycznej instalacji zgłosiło się  ponad 25 wolontariuszy i rzemieślników.

Lampa Rabbit, czyli lampa Królik to jeden z bardziej pożądanych przedmiotów. Dziewczyny z Front Studio wykorzystały postać przycupniętego królika jako podstawę lampy zaprojektowanej dla Moooi. Bojówka projektowa LessDesign ozdabia ściany króliczymi głowami. Zdobione ręcznie przy użyciu tradycyjnych bolesławieckich stempli w połączeniu z nowoczesnym wzorem kalkomanii.

Królik po berlińsku to wcale nie nazwa jakieś wykwintnej potrawy, ale nazwa polskiego dokumentu filmowego autorstwa Bartka Konopki i Piotra Rosołowskiego . Opowiada o historii zwierząt żyjących pomiędzy dwiema liniami muru berlińskiego. Ironiczno-dwuznaczny obraz. Komentarza Michała Ogórka czyta Krystyna Czubówna.

I na końcu listy plasują się króliczki Playboya. Męski punkt widzenia na kobiecą zmysłowość. I nie tylko. Pierwszy taki klub Hugh Hefner założył w 1960 w Chicago, był znany z kelnerek przebranych za króliczki. Żeby zostać Króliczkiem, trzeba było znać prawie 150 gatunków alkoholi i umieć robić drinki, mieć seksowny wygląd. Kelnerki musiały odpowiednio się poruszać i stać, w tym celu przechodziły specjalne szkolenia. Były podzielone według pełnionych funkcji: podawania drinków, papierosów, witania gości. Nie zapominajmy o stroju, który składał się z gorsetu, króliczych uszu, kołnierzyka, mankietów i puchatego ogonka. I przeszedł już do historii stając  się symbolem seksu i męskich wyobrażeń. Brutalnie skonfrontowała go z rzeczywistością Bridget Jones, która bynajmniej nie była uosobieniem męskich fantazji. Senatorowa Halinka Kozioł (serial Ranczo) wybrała seksowny, różowy kostium króliczka.

Nawet Alber Elbaz projektujący dla Lanvin uległ urokowi króliczych uszu i w nich sportretował go Tim Walkers.

I takie są zajączki, króliki, tylko do kochania, przytulania i schrupania, czego wszystkim życzę w wielkanocny czas.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>